Guru-Shishya Karna Parampara...
...to panujący w Indiach od tysiącleci system przekazywania wiedzy z guru (nauczyciela) na shishię (ucznia). Wiedza ta, zachowana silnymi więzami dziedziczenia, by nie zginęła w mrokach dziejów, jest darem i przeznaczeniem zarazem. Z serca tej tradycji wypływa historia rytmu - który obiegł już cały świat, docierając w końcu do Europy. Teraz i my wpisujemy się w tę tradycję, jednocząc muzykę rytmiczną świata.
"Wojciech "Pinokio" Sochaczewski: "Genialny samouk, prawdziwa postać", jak pisze o nim w marcowym wydaniu Częstochowska Gazeta Klubowa "42-200", czyniąc go artystą swojej okładki. Żywa legenda polskiej sceny etnicznej, a ostatnio klubowej. Muzyk z osiemnastoletnim stażem zawodowym i osobowością nie pozwalającą pozostać obojętnym. Grać, jak sam mówi, nauczyła go ulica. Bohater licznych publikacji i wywiadów, autorytet i prawdziwy guru młodszych pokoleń perkusjonistów.
Sochaczewski angażował się w dziesiątki projektów z rodzimymi i zagranicznymi muzykami, jak choćby Papadram z Witkiem Golcem (etno), Andrzejem Kowalem z Izraela (reggae), Michaelem Jones'em ze Ski-Ski (jazz), czy Okularsami - na VIII Festiwalu Filmowym w Kazimierzu nad Wisłą (alternative).
Karol Wilkoszewski: Młoda krew polskiego etno. Jego podróże po Afryce, Indiach, krajach Maghrebu, jak i obu Amerykach zaowocowały świeżym spojrzeniem na gatunek fusion. Bogate, oryginalne brzmieniowo instrumentarium, dzięki elektronicznemu wzmocnieniu zyskuje jeszcze na sile wyrazu. Z Wojtkiem współpracuje już piąty rok.
Z polsko-niemieckim projektem Big Bam Boo występował w całej Polsce, m.in. na plenerowym koncercie wieńczącym IX Festiwal Filmowy w Kazimierzu nad Wisłą. Prowadził liczne warsztaty dla ośrodka "U Siemachy" i Teatru Moliere ("Studnia Sztuki"). Prowadził spotkania klubowe z żywą muzyką w "Strefie 22".